„Rozmawiajcie z waszymi dziadkami!”

Są mądrością narodu, bogactwem, przechowują pamięć – tak Papież Franciszek określa rolę osób starszych.

W czasie spotkania z wolontariuszami Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, Papież powierzył młodzieży zadanie, aby więcej rozmawiali z dziadkami. Franciszek często wspomina o osobach starszych. W Jego własnym życiu i na drodze wiary wielką rolę odegrała Babcia Rosa. Prezentujemy niektóre słowa Papieża na temat osób starszych.

„Jeśli chcecie być nadzieją przyszłości, musicie otrzymać pochodnię od babci i dziadka. Czy obiecujecie mi, że przygotowując Panamę będziecie więcej rozmawiać z dziadkami? [Tak!] A jeśli zaś dziadkowie poszli do nieba, będziecie rozmawiać ze starszymi? [Tak!] i ich będziecie pytać? Będziecie ich pytać? [Tak!] Pytajcie ich. Są mądrością narodu.”

(Spotkanie z wolontariuszami Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, Tauron Arena Kraków, 31. Lipca 2016 r.)

„Czy w danej cywilizacji zwraca się uwagę na osobę starszą, czy jest miejsce dla osoby starszej? Jeśli tak, to taka cywilizacja będzie się rozwijać, ponieważ potrafi uszanować mądrość, wiedzę starców. Jeśli natomiast w jakiejś cywilizacji nie ma miejsca dla osób starszych, są odrzucane, bo stwarzają problemy, to takie społeczeństwo niesie z sobą wirus śmierci – tak wam to jasno przedstawiam.”

 (Audiencja Generalna Ojca Świętego Franciszka , 4 marca 2015 )

„Słowa dziadków mają w sobie dla młodych coś specjalnego. I oni o tym wiedzą. Słowa, które moja babcia przekazała mi na piśmie w dniu moich święceń kapłańskich nadal zawsze noszę ze sobą w brewiarzu i często je czytam, a wychodzi mi to na korzyść”.

(Audiencja Generalna Ojca Świętego Franciszka , 11 marca 2015)

„Moja babcia mawiała do nas, dzieci: całun nie ma kieszeni”. [odnośnie przywiązania do pieniędzy, chodzi o całun pośmiertny – przyp. BS]

(Homilia Ojca Świętego Franciszka wygłoszona podczas Niedzieli Palmowej 24 marca 2013)

„Po raz pierwszy usłyszałem przesłanie chrześcijańskie właśnie od tej kobiety, od mojej babci! To bardzo piękne! Pierwszy przekaz w domu, w rodzinie! Dlatego myślę o miłości tak wielu mam i tak licznych babć, wkładanej w przekazywanie wiary.”

(Czuwanie modlitewne z okazji dnia ruchów, nowych wspólnot i stowarzyszeń kościelnych, 18 maja 2013)

„Kiedyś, gdy byłem dzieckiem, babcia opowiadała mi pewną historię starszego człowieka, który brudził się podczas posiłków, bo trudno mu było trafić łyżką z zupą do ust. Tak więc jego syn postanowił, żeby dziadek nie jadał przy wspólnym stole, uczynił dla niego mały stół w kuchni, żeby jadł sam, a inni go nie widzieli, żeby się nie skompromitować, kiedy przychodzili przyjaciele na obiad czy wieczerzę. Kilka dni później, wracając do domu zastał swego najmłodszego syna przy zabawie z drewnem i młotkiem, gwoździami. Coś tam robił. Zapytał: co robisz? Robię stołeczek: Stół – po co? Żebym go miał, jak będziesz starszy. Żebyś miał przy czym jeść. Dzieci mają sumienia wrażliwsze niż my!”